W pracy rzadko potrzebujesz „ładnego angielskiego”. Potrzebujesz języka, który działa: maila, który jest zrozumiały, zdania na spotkaniu, które brzmi pewnie, i reakcji, gdy ktoś mówi szybko. Dobra nauka angielskiego do pracy zaczyna się od prostego założenia: uczysz się tego, co faktycznie robisz zawodowo. Reszta jest dodatkiem.
1) Ustal cel i zakres: co ma działać w Twojej pracy
Zanim zaczniesz, odpowiedz sobie na trzy pytania:
- Z kim rozmawiasz po angielsku: klient, zespół, przełożony?
- W jakich sytuacjach: spotkania, telefony, maile, prezentacje?
- Jakie tematy wracają najczęściej: projekty, terminy, budżet, problemy?
Na tej podstawie wybierasz słownictwo i ćwiczenia. Dzięki temu nie uczysz się przypadkowych tematów, tylko języka zawodowego.
2) Zbuduj „zestaw ratunkowy” do maili i spotkań
W angielskim w pracy liczy się powtarzalność. Przygotuj zestaw gotowych zwrotów i ćwicz je w zdaniach:
- prośby: “Could you please…”, “Would it be possible to…”
- terminy: “The deadline is…”, “We’re on track / behind schedule”
- doprecyzowanie: “Just to clarify…”, “Do I understand correctly that…”
- podsumowanie: “To sum up…”, “Next steps are…”
Zapisz je w jednym pliku lub notatniku. Wracaj do nich codziennie przez kilka minut.
3) Ucz się słówek tak, żeby zostały w głowie
Samo czytanie list nie działa na długo. Lepszy efekt daje nauka w odstępach czasowych (krótkie powtórki co kilka dni) oraz aktywne przypominanie. Praktyczny sposób:
- 10–15 słów tygodniowo z Twojej branży,
- każde słowo od razu w 2 zdaniach związanych z pracą,
- szybkie powtórki: 3 minuty rano, 3 minuty wieczorem.
To tempo jest realistyczne. A po miesiącu masz już słownictwo, które umiesz użyć.
4) Ćwicz mówienie w krótkich scenkach
Bariera mówienia znika, gdy trenujesz konkret. Wybierz 2–3 sytuacje i powtarzaj:
- update na spotkaniu (30–60 sekund),
- informacja o problemie i propozycja rozwiązania,
- pytania do klienta o wymagania.
Dobrym ćwiczeniem jest „shadowing”: słuchasz krótkiego nagrania (np. fragmentu spotkania lub prezentacji) i mówisz równocześnie, naśladując tempo i intonację. To szybko poprawia płynność.
5) Zaplanuj naukę jak projekt
Najlepiej działa rytm, który da się utrzymać:
- 4 dni w tygodniu po 20 minut,
- 1 dzień: tylko mówienie (symulacja rozmów),
- 1 dzień: tylko pisanie (mail + poprawa).
Jeśli uczysz się z lektorem, wybieraj zajęcia nastawione na komunikację i sytuacje zawodowe. Im więcej rozmowy, tym szybciej rośnie swoboda.
Zakończenie
Angielski do pracy rośnie wtedy, gdy ćwiczysz to, co robisz na co dzień: spotkania, maile, rozmowy o zadaniach i wynikach. Ustal zakres, ucz się słów z branży, mów regularnie i trenuj gotowe schematy zdań. Jeśli chcesz rozwijać język pod realne sytuacje zawodowe, dobrym kierunkiem będzie angielski biznesowy.





