niedziela, 17 października, 2021
Jak zachować słuch do późnej starości?

Słuch jest jednym z najważniejszych zmysłów człowieka. Niestety obecnie jesteśmy ciągle otoczeni hałasem, co nie wpływa dobrze na naszą zdolność słyszenia. Na szczęście są sposoby, żeby cieszyć się dobrym słuchem aż do późnej starości. Warto się z nimi zapoznać i już dziś wdrożyć je w życie.

Co przyczynia się do pogorszenia słuchu?

Całkowita utrata słuchu rzadko bywa gwałtowna i nagła. Zazwyczaj pogorszenie następuje powoli i często jest niezauważane albo lekceważone. Do nagłej utraty słuchu dochodzi na skutek wypadków (np. urazów czaszki), ostrego zakażenia (np. boreliozą, bakteryjnym zapaleniem opon mózgowych) albo urazu ucha. Natomiast przyczyn powolnej utraty słuchu jest znacznie więcej.

Mogą to być choroby, w szczególności ostre zapalenie ucha. Nieleczone może nawet doprowadzić do głuchoty! W szczególności dotyka ono dzieci i prowadzi u nich do niedosłuchu. Dlatego nie należy lekceważyć objawów i jak najszybciej udać się do lekarza. Inną częstą przyczyną pogorszenia słyszenia jest długotrwałe narażenie na hałas. Już 85 dB jest dla nas szkodliwe. Tymczasem, głośne dźwięki otaczają nas z każdej strony i nierzadko sami się na nie narażamy.

Utrata słuchu może być również związana z innymi chorobami, w tym autoimmunologicznymi. Warto więc prowadzić zdrowy tryb życia i wykonywać badania profilaktyczne i kontrolne. Na pewno nie zaszkodzi nam także, jeżeli od czasu do czasu wyłączymy część otaczających nas sprzętów i zanurzymy się w ciszy.

W jaki sposób przeciwdziałać utracie słuchu?

Na początek, ściszmy muzykę. Często słuchamy jej przez słuchawki, w pracy albo w komunikacji miejskiej, starając się zagłuszyć otoczenie. Stopniowo zwiększamy głośność, nie widząc, że robimy tak dlatego, bo słyszymy gorzej. Może to być pogorszenie słuchu w jednym uchu albo w obu. Z tego powodu niezwykle istotne są coroczne badania słuchu. Do laryngologa warto udać się nie tylko wtedy, gdy zauważymy, że dzieje się coś niedobrego. Powinniśmy badać się przynajmniej raz w roku, profilaktycznie.

Istotne jest też czyszczenie uszu. Woskowina chroni ucho wewnętrzne, ale jej nadmiar może powodować pogorszenie słuchu. Nie próbujmy usuwać jej wodą albo patyczkami higienicznymi, ale używajmy do tego specjalnych preparatów. Kupimy je w aptece. Nadmiar wody w uchu może przynieść odwrotne od zamierzonych efekty. Zamiast poprawić słyszenie, nabawimy się tzw. ucha pływaka, czyli zapalenia ucha zewnętrznego.

Jeżeli z racji zawodu musimy przebywać w ciągłym hałasie, chrońmy uszy, używając ochraniaczy albo zatyczek. Warto posługiwać się nimi nawet w pracach okołodomowych, np. kosząc trawnik. Przydadzą się również na basenie i przy innych sportach wodnych. Dzięki nim ograniczymy nadmierne dźwięki albo zapobiegniemy dostaniu się wody do ucha.

Gdy słuch się pogarsza

Nie zawsze jesteśmy w stanie uniknąć pogorszenia słuchu. Kiedy do tego dojdzie, udajmy się do lekarza. Sprawdzi on stan naszych uszu i zaleci odpowiednie działanie. Czasami konieczny będzie aparat słuchowy. Noszenie go znacznie poprawi komfort życia. Żeby zacząć go nosić, musi zostać odpowiednio dobrany i dopasowany. Zajmuje się tym protetyk słuchu. Wykonuje on badanie audiometryczne i dobiera odpowiedni sprzęt.

Pogorszenie słuchu dotyka coraz większej części populacji. Żeby zachować słuch do później starości należy zwracać uwagę na wszelkie zmiany w słyszeniu i problemy ze słuchem oraz wykonywać co roku badanie słuchu. Ważne jest także leczenie infekcji i dbanie o zdrowie, gdyż utrata słuchu może być następstwem innych chorób.