niedziela, 17 października, 2021
Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów – co może oznaczać dla kredytobiorców?

3 października 2019 r. w Luksemburgu zapadł bardzo ważny wyrok wydany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który dotyczy osób spłacających kredyty we franku szwajcarskim. Postanowienie sądu dotyczyło oczywiście konkretnego przypadku. Jak oceniają specjaliści, wpłynie ono jednak na polskich sędziów, którzy będą wyrokować w sprawach frankowiczów przeciwko bankom.

Główny zarzut – klauzule abuzywne

Decyzja podjęta przez TSUE jest w pewnym sensie podtrzymaniem opinii jego rzecznika generalnego. W odpowiedzi na pytania prejudycjalne, wystosowane przez Sad Okręgowy w Warszawie w 2018 roku, wskazywał on, że umowy frankowe skonstruowano wadliwie – zawierały one tzw. klauzule niedozwolone. Klauzule te pozwalały bankom na przeliczanie rat według ustalanego przez siebie kursu szwajcarskiej waluty. Takie zapisy pozwalały bankom zmieniać warunki umowy w zależności od możliwości uzyskania potencjalnych zysków przez instytucje bankowe.

Wyrok TSUE nadzieją dla frankowiczów?

Dotychczas w postępowaniach przeciwko bankom polskie sądy w przeważającej większości orzekały na korzyść pozwanych. Po wyroku TSUE istnieje duże prawdopodobieństwo, że tendencja ta może się odwrócić. Oczywiście wszystko to zależy od tego, jak została skonstruowana umowa kredytowa. Jak wskazują specjaliści, wszyscy ci, którzy zawarli umowy zawierające niedozwolone zapisy, będą mieli dwie możliwości:

  • unieważnienie umowy z bankiem,
  • spłacanie niższych rat – kredyt powinien zostać przewalutowany na złote polskie w oparciu o LIBOR.

Decydujące będą tutaj dobro i korzyści finansowe klienta, który pozwał dany bank. W pierwszym przypadku kredytobiorca będzie musiał zwrócić bankowi równowartość kredytu, oczywiście uwzględniając kwotę wpłaconą już w ratach. Jeśli korzystniejszy będzie drugi scenariusz, bank będzie musiał przeliczyć wysokość rat według kursu LIBOR, i zwrócić kredytobiorcom różnicę nadpłaconą w ratach, obejmującą kwoty wynikające z odniesienia wysokości raty do franka.

Co zrobić?

Wyrok TSUE dotyczył wprawdzie jednostkowego przypadku ale wykładnia prawa UE w nim zaprezentowana znajduje zastosowanie wobec wszystkich frankowiczów – a tych jest w Polsce ok 450 tysięcy. Specjaliści radzą, by w dalszym ciągu spłacać kredyt na starych zasadach, ale wystąpić z pozwem do sądu. Aby krok ten przyniósł zamierzony skutek, trzeba dokładnie sprawdzić zapisy umowy i ocenić szansę na powodzenie przedsięwzięcia. Warto skorzystać z pomocy radców prawnych doświadczonych w prowadzeniu spraw frankowiczów przeciwko bankom. Ekspert będzie w stanie przeanalizować wszystkie możliwe roszczenia wynikające z umowy kredytowej. Zaproponuje też najlepszą drogę postępowania – ugodę z bankiem lub pozew sądowy. Powodzenie całego przedsięwzięcia zależy w przeważającej mierze od właściwego przygotowania pozwu, dlatego należy rozsądnie wybrać kancelarię radców prawnych, którą zaangażujemy do współpracy.